skomentujWokół sprawy syna byłego selekcjonera kadry Polski toczy się dziwna gra. Jej zwieńczeniem jest decyzja Wydziału Dyscypliny, który umorzył postępowanie przeciwko trenerowi, uznając, że jego ewentualne winy uległy przedawnieniu. Jednocześnie w obiegu publicznym pojawiła się nieprawdziwa informacja, że juniora uniewinnił sąd. Zmylić dał się nawet poważny opiniotwórczy dziennik, który powiadomił, że młody E. został oczyszczony z zarzutów.
Rzecznik kieleckiego sądu Marcin Chałoński mówi, że proces, w którym na ławie oskarżonych zasiada Jerzy E., jest w toku. - W jego przypadku nie ma mowy o jakichkolwiek wyrokach - podkreśla.
Jerzy E. junior jest oskarżony o pomoc w organizowaniu procederu korupcyjnego w Koronie Kielce w rundzie wiosennej sezonu 2003/04, co umożliwiło prowadzonej przed Dariusza Wdowczyka drużynie awans do II ligi.
Prokurator Marek Kaczmarzyk, oskarżyciel w sprawie Korony, w akcie skierowanym do sądu napisał, że „E. namawiał, nakłaniał, a nawet wskazywał, które mecze należy ustawić". Kluczem jego działalności było zapoznanie Andrzeja B., który miał bezpośrednio wpływać na korzystne dla Korony wyniki meczów, z trenerem Wdowczykiem oraz jego byłym asystentem Andrzejem W. (niegdyś bramkarzem reprezentacji Polski). W prokuraturze obciążyli go wszyscy trzej wymienieni.
Tymczasem młody E. po usłyszeniu zarzutów w czerwcu 2008 zorganizował konferencję prasową. Przekonywał, że jest niewinny, a oczyszczenie z zarzutów to kwestia czasu. W obronę wziął go ojciec Jerzy Engel senior, który najpierw jako wiceprezes PZPN, a później jako dyrektor techniczny federacji mówił: - Syn ucierpiał, że zjadł kolację w towarzystwie trzech kolegów. Ręczę, że nie miał nic wspólnego z korupcją. Ktoś mu wyrządził wielką krzywdę.
Szybko okazało się, że oskarżonemu o korupcję szkoleniowcowi, który był nawet kandydatem na asystenta Leo Beenhakkera, w PZPN żadna krzywda się nie stanie. Nikt nie odważył się zawiesić mu trenerskiej licencji, później został dowartościowany jako członek komisji rewizyjnej Stowarzyszenia Trenerów Piłki Nożnej. - Jak nie ma prawomocnego wyroku, nie możemy eliminować człowieka
- komentował szef Stowarzyszenia Andrzej Strejlau.
W tym kontekście decyzja Wydziału Dyscypliny umarzająca postępowanie przeciwko Jerzemu E. to logiczne następstwo wcześniejszych zdarzeń. - O winie pana E. można mówić tylko w wymiarze jednostkowym, a nie czynu ciągłego. W takim przypadku trzeba się powołać na instytucję przedawnienia. Gdyby czyn był ciągły, przedawnienia by nie było - dowodzi szef WD,
Artur Jędrych.
Od ubiegłego roku grzechy korupcji według Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN już się nie przedawniają, no ale prawo nie może działać wstecz.
- PZPN miał prawo i obowiązek wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec Jerzego E, tak jak wszczął w stosunku do Dariusza Wdowczyka. Przecież efektem działalności Jerzego E. był awans Korony, a więc trudno tu mówić o czynie jednostkowym. Przecież z wyjaśnień złożonych przez uczestników afery wynika, że skutki działalności Jerzego E. były odczuwalne w dłuższym czasie - twierdzi jeden z poprzednich szefów WD, Michał Tomczak, który nie ukrywa, że umorzenie sprawy E. juniora to „polityczna decyzja".
- Z naszego punktu widzenia umorzenie sprawy Jerzego E. nic nie zmienia. Nadal występuje w procesie jako oskarżony - mówi szef wrocławskiej prokuratury Jerzy Kasiura.
W dotychczasowej historii afery korupcyjnej nikt nie został oczyszczony choćby z jednego zarzutu w sądzie. Istotne jest również to, że Jerzy E. junior składał między innymi zażalenie na postanowienie o zatrzymaniu, twierdząc, że było ono bezpodstawne, ale sąd we Wrocławiu po zapoznaniu się z materiałem dowodowym oddalił ten wniosek.
W czwartek, po werdykcie Wydziału Dyscypliny, Jerzy E. junior zabrał głos na internetowej stronie Radomiaka (był tam kiedyś trenerem): - Rozpoczynam poszukiwanie pracodawcy, chociaż wiem, że wcale nie będzie to łatwe.



Rozdział 1. Szkoła lubelskiej ulicy
Rozdział 2. Obietnica mamy: Nigdy nie będziesz miał roweru
Rozdział 3. Łysy palant zabiera marzenia dzieciakom
Rozdział 4. Dlaczego Edyta Górniak śpiewa koreański hymn?więcej
Przed walką Kliczko - BriggsPo pokonaniu Alberta Sosnowskiego Witalij Kliczko 16 października ...
Dieta cud Artura BorucaDieta śródziemnomorska sprzyja Arturowi Borucowi.Polski bramkarz po ...
Porady dla młodych piłkarzy od ...Robert Lewandowski i Kamil Glik młodzi reprezentanci Polski radzą ...
W dniach 17-19 września w Gdańsku odbędzie się Wielki Finał Orange Cup XV Turnieju im. Marka Wielgusa. O tytuł Mistrza Polski ...więcej
W najbliższą sobotę 4 września, na kanale Duńczyca przy nabrzeżu Starówka na Odrze w Szczecinie, zostaną rozegrane Mistrzostwa ...więcej
Spośród 500 młodych piłkarzy wyłonionych zostało 12 najlepszych technicznie zawodników - uczestników obozów letnich Polsat Soccer ...więcej