PZPN nie może się dogadać ze Smudą i Wałdochem
PZPN rozbija sztab selekcjonera Smudy

08.12.2009 | 07:41
Franciszek Smuda i Tomasz Wałdoch
Fot. Jerzy Kleszcz | NEWSPIX.PL
Jeszcze na dobre nie powstał sztab kadry, a już się... sypie. PZPN nie chce podpisać kontraktów z najbliższymi współpracownikami Franciszka Smudy. Powód - zbyt wysokie, zdaniem działaczy, żądania finansowe.
skomentujPZPN nie chce podpisać kontraktów z Tomaszem Wałdochem i Jackiem Kazimierskim, czyli najbliższymi współpracownikami selekcjonera Franciszka Smudy.
Zapis niezgody
Na dziś polska kadra formalnie niema nawet selekcjonera, bo przecież Smuda również nie podpisał jeszcze umowy. Pracują nad nią jego prawnicy, bo wersja zaproponowana przez PZPN była dla trenera nie do przyjęcia. Chodzi o możliwość zerwania umowy bez podania przyczyn z trzymiesięczną odprawą. Smuda na łamach prasy zadeklarował, że na takie rozwiązanie absolutnie się nie zgodzi.
- Taką umowę niech PZPN podpisuje z kelnerem z hotelu - ironizował w rozmowie z nami. Smudzie zależy na gwarantowanym kontrakcie do EURO 2012. Jego zdaniem byłby to wyraz zaufania, jakim powinni obdarzyć go szefowie związku.
„Franz" już spotkał się z prezesem Grzegorzem Latą, który zapewnił go, że kontrowersyjny zapis nie znajdzie się w ostatecznej wersji umowy, ale mimo wszystko nikt wciąż nie wie, jak będzie wyglądać obiecany kompromis. Tymczasem wczoraj PZPN odpalił kolejną bombę, która stawia pod znakiem zapytania istnienie sztabu kadry Franciszka Smudy. Związkowi działacze poinformowali, że warunki finansowe stawiane przez ludzi nowego selekcjonera są dla nich nie do zaakceptowania. Jacek Kazimierski usłyszał, że w żadnym wypadku nie może liczyć na pensję w wysokości 30 tys. zł miesięcznie. Trener bramkarzy ma wyjątkowy problem, bo jeżeli nie zgodzi się na redukcję spodziewanych zarobków, to za chwilę zostanie na lodzie. Z końcem roku rozstaje się z Wisłą Kraków i mając na uwadze pracę z kadrą, nawet nie podjął rozmowo przedłużeniu kontraktu na Reymonta.
Stanowcze „nie" usłyszał również Tomasz Wałdoch. Przymierzany do roli asystenta Smudy były reprezentant Polski chciał zarabiać miesięcznie ok. 40 tys. zł. Na razie na pracę nie mają co liczyć też lekarz kadry Mariusz Urban oraz fizjoterapeuta Grzegorz Żeleźnik, mimo że w ich przypadkach chodzi tylko o umowę-zlecenie.
Więcej przeczytasz w dzisiejszym "Przeglądzie Sportowym"
Antoni Bugajski, Piotr WołosikZobacz nowości w sklepie sportowym. Wejdź i porównaj ceny!
Komentarze
Euro za 2 lata(0 odpowiedzi)
A te barany z PZPN nie potrfią znaleźć ludzi co się będą zajmować kadrą. Po co nam te mistrzostwa ? Kpina.
07.01.2010 | 07:31
juko
wałldoch chce za duzo ,wyslę CV kę do PZPN(1 odpowiedzi)
ja bede asystentem za 6 tys to mi w zupełnosci wystarczy mam juz splacone mieszkanko ,wyposazone ,auto tez mom
08.12.2009 | 17:21
asystent
Nie chca dac, bo u nich skala plac jest taka:(0 odpowiedzi)
-dla Laty nastepne 50 tys/mies. podwyzki a dla przedstawicieli "polskiej glupoty futbolowej" nastepne podwyzki: Piechniczek- 80 tys. innym po 50 tys. dla Majewskiega 10 tys. za sluzalczosc ...
09.12.2009 | 06:51
kibic
wezme kadre za 10-11 tysięcy miesięcznie(0 odpowiedzi)
i obiecuje medal na ME!! to nie żart,takiej taktyki jeszcze nikt nie wymyślił!!
08.12.2009 | 23:19
kibic polskiii
PZPN(0 odpowiedzi)
Jezeli maja ambicje i honor to powinni odejsc sami, dno juz nadchodzi duzymi krokami
08.12.2009 | 20:56
zyczliwy
MLODZI(0 odpowiedzi)
Potrzebna swieza krew natychmiast z tych ludzi juz nic nie bedzie Smuda nie daj sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
08.12.2009 | 20:47
bolek
pieniadze (0 odpowiedzi)
juz sie boja ze zabraknie kasy dla lesnych dziadkow Panie Smuda zostaw to bagno z Nimi nic nie zdzialasz z tymi emerytami oni zatrzymali sie 30 lat temu i tak stoja w miejscu tu ...
08.12.2009 | 20:44
WAL
Do Komisji Przyjazne Państwo !!!(0 odpowiedzi)
Niech Jasiu Palikot z PO roztrzygnie tą kwestie. Albo Grzesio Miro i Zbysio z Platformy Obywatelskiej.
08.12.2009 | 18:47
Kibic.
Tralala(0 odpowiedzi)
Co z tego, że Tomek i Jacek chcą tyle zarabiać, nie widze z w tym nic dziwnego, przynajmniej będą coś robić a nie jak ten beton Lato i Kręciołek nic nie robić albo Piechniczek pleść głupoty ...
08.12.2009 | 17:16
Kindżał
wygórowane pensje(0 odpowiedzi)
cos takiego? za co im tyle placic? za nieumiejetne kopanie pilki? skandal i rozrzutnosc... 5 tys wystarczy plus premie i delegacja.
08.12.2009 | 17:05
tomfox