Sports.pl » Tenis » Tak dziękuje Domachowska...
A A A

Tenis Marta Domachowska ranking WTA Puchar Federacji

Tak dziękuje Domachowska...

09.02.2010 | 15:54

Zdjęcie

Marta Domachowska
Marta Domachowska
Fot. Tomasz Markowski | NEWSPIX.PL

Marta Domachowska ma już plany na kolejne imprezy i marzy o poprawieniu swojego miejsca w rankingu WTA. - Oby tylko omijały mnie kontuzje - mówi Domachowska.

skomentuj

PRZEGLĄD SPORTOWY: Jeszcze niedawno zajmowała pani miejsce w czwartej dziesiątce w rankingu WTA. Jest szansa, by tam jeszcze wrócić?
MARTA DOMACHOWSKA:
Wie pan, ja to tak naprawdę nawet dokładnie nie pamiętam, czy to było trzy, czy cztery lata temu. Tyle czasu minęło już o tych wspaniałych chwil... Oczywiście marzę o takim powrocie. W tej chwili robię wszystko, by stał się możliwy. Przed tym sezonem starałam się przygotowywać najlepiej, jak potrafię. Teraz zajmuję 135. miejsce w rankingu światowym.

 

PS: To przejdźmy do konkretów. Kto jest w tej chwili pani trenerem?
Nie mam szkoleniowca. Pomaga mi kilka osób, jednak nie będę wymieniać ich nazwisk, aby ktoś się nie obraził. Wolę dziękować anonimowo.


PS: Gdzie przygotowywała się pani do sezonu?
Polski Związek Tenisowy ma w Sopocie swoją akademię. Ostatnio korzystałam z jej gościnności, miałam dostęp do wszystkich obiektów. Do kortów, miejsc noclegowych, do stołówki również (śmiech).

 

PS: Co planuje pani po przegranym meczu Pucharu Federacji z Belgią?

Za dwa tygodnie odlatuję do Stanów Zjednoczonych, gdzie zamierzam uczestniczyć w dwóch turniejach. Po powrocie do kraju mam ćwiczyć w Warszawie, a w zależności od formy wystąpię w kolejnych imprezach. Wszystko mam rozpisane. Oby tylko omijały mnie kontuzje, bo one potrafią krzyżować plany.


PS: Chętnie ogląda pani tenis, ale - ze względu na Pawła Korzeniowskiego - również pływanie...
To tylko częściowo prawdziwa teoria. Prawdą jest, że Paweł Korzeniowski to mój mężczyzna, że nasza znajomość trwa już dwa lata, nieprawdą natomiast jest to, że oglądam Pawła na basenie. Jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło podczas zawodów. Jeśli patrzę na jego starty, to zawsze w telewizji. On na kortach już się podczas moich spotkań pojawiał, ja na jego występach - jeszcze nigdy.


PS: Podporządkowała się pani tenisowi. A jak wyobraża pani sobie życie po zakończonej karierze?
Za dwa lata chcę podjąć studia na Akademii Wychowania Fizycznego, wiadomo na jakiej specjalizacji (śmiech). Ale myślę również o studiach, które nie są związane ze sportem. To jest jednak bardziej odległa przyszłość.



Rozmawiał Zdzisław Sosnowski

Quiz



Jesteś w dziale:

Menu

Dookoła sportu

więcej

Blogi

© 2008 - 2009 Axel Springer Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Auto świat | Autoinfo.pl | Dziennik | Sport | Wprzerwie.pl | Newsweek | Redakcja | Students | Komputer Świat | Play PC | Gry | Fakt.pl
W-spódnicy.pl | Koktajl24.pl | Prezenty i Życzenia | Sklep LITERIA.pl | Oferty Pracy | Wzory CV | Sennik | Relacje24.pl | Bielizna
Żadna część jak i całość utworów umieszczonych na witrynie nie może być powielana i rozpowszechniana w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny, mechaniczny lub inny), na jakimkolwiek polu eksploatacji i w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczeniem w Internecie - bez pisemnej zgody Axel Springer Polska Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Axel Springer Sp. z o.o. lub autorów stanowi naruszenie prawa, jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.